Porady

Buty, które nie krzywdzą stóp. Co sprawdzić, zanim wydasz pieniądze

← Wróć do bloga

Zacznijmy od liczby, która zwykle zaskakuje pacjentów. W dużym przeglądzie badań z 2018 roku wyszło, że od 63 do 72 procent ludzi nosi buty niepasujące do długości albo szerokości ich stopy. Nie chodzi o to, czy but był tani, czy drogi. Chodzi o to, że po prostu nie był na tę stopę. I właśnie to niedopasowanie najsilniej wiąże się z bólem i z deformacjami palców, a nie marka czy reklamowana technologia.

To dobra wiadomość, bo na większość z tego masz wpływ już w sklepie. Poniżej zebraliśmy to, co naprawdę się liczy, i to, czego lepiej unikać.

Najpierw dopasowanie, dopiero potem reszta

Zanim spojrzysz na materiał, kolor czy „amortyzację z kosmosu", sprawdź cztery rzeczy.

Długość. Przed najdłuższym palcem powinno zostać mniej więcej tyle miejsca, ile ma szerokości kciuk, czyli około 1–1,5 cm. Stopa przesuwa się do przodu przy każdym kroku i potrzebuje tego zapasu.

Szerokość. But musi być wystarczająco szeroki w przodostopiu, tam gdzie odchodzą palce. To częsty błąd: ludzie biorą o numer większy but, żeby był szerszy. Wtedy pięta lata, a palce i tak są ściśnięte. Lepiej szukać właściwej tęgości.

Pięta. Powinna trzymać się pewnie i nie wysuwać przy chodzeniu.

Wygoda od pierwszej chwili. „Rozchodzenie" butów to mit. Dobry but jest wygodny od razu.

Praktyczna rada przy zakupie

Kupuj buty po południu albo wieczorem. Stopy w ciągu dnia puchną nawet o pół numeru, więc but idealny rano potrafi uwierać o siedemnastej. Mierz oba buty i dobieraj rozmiar do większej stopy, bo prawie nikt nie ma idealnie równych stóp. I przejdź się w nich po sklepie kilka minut, a nie tylko wstań i usiądź.

Stopę możesz zmierzyć w domu. Stań na kartce w skarpetkach, obrysuj stopę ołówkiem trzymanym pionowo i zmierz długość od pięty do najdłuższego palca oraz szerokość w najszerszym miejscu. Potem porównaj z tabelą rozmiarów producenta.

Z czego jest zrobiony dobry but

Nosek szeroki i zaokrąglony. Palce mają wtedy gdzie leżeć płasko. Badania ciśnień pod stopą pokazują, że w bucie z okrągłym noskiem nacisk na okolicę dużego palca jest niższy niż w bucie kwadratowym albo spiczastym.

Podeszwa, która zgina się we właściwym miejscu. Weź but do ręki i spróbuj go zgiąć. Powinien się łamać pod palcami, czyli tam, gdzie zgina się stopa, a nie w połowie długości.

Pewny zapiętek. Tylna część buta, ta obejmująca piętę, powinna być stabilna. Trzyma piętę i daje kontrolę nad ruchem.

Materiał, który oddycha. Skóra, płótno albo siatka pozwalają stopie oddychać. Tworzywa sztuczne zatrzymują ciepło i wilgoć — gotowe podłoże dla grzybicy.

Zabieg podologiczny — opieka o stopach
Regularne wizyty podologiczne pozwalają wcześnie wychwycić problemy, zanim się rozwiną.

Czego lepiej unikać na co dzień

Wysokie obcasy. Im wyższy obcas, tym gorzej dla przodostopia. Noszenie ich wiąże się z paluchem koślawym, bólami i większym ryzykiem urazu. Bezpieczniejsza granica to obcas do mniej więcej 2 cm, noszony okazjonalnie.

Baleriny i japonki. Wyglądają niewinnie, ale są płaskie, cienkie i niestabilne. Stopa „chwyta" je palcami, żeby utrzymać na nodze, rośnie nacisk pod przodostopiem, a to droga do zapalenia rozcięgna podeszwowego.

Za wąski nosek. Ściśnięte palce z czasem się układają tak, jak im na to but pozwala — czyli krzywo. Stąd palce młotkowate i pogłębianie się palucha koślawego.

Buty używane po kimś. Zużyty but jest rozchodzony pod cudzą stopę, traci sztywność i przyczepność, a do tego dochodzi ryzyko przeniesienia grzybicy.

Buty do tego, co naprawdę robisz

But od biegania jest zaprojektowany do ruchu w przód i w tył. Do sportów z szarpnięciami w bok, jak siatkówka czy tenis halowy, się nie nadaje. Jeśli uprawiasz dany sport regularnie, kup but do tej konkretnej dyscypliny.

Kapcie. Domowe klapki bez pięty to jeden z lepiej udokumentowanych czynników upadków u osób starszych. Wybierz takie z pełnym zapiętkiem i podeszwą, która nie ślizga się po panelach.

Dzieci. Zanim maluch chodzi na zewnątrz, buty nie są potrzebne. Pierwsze buty mają mieć miękką, elastyczną podeszwę, dobrą długość i szerokość oraz zapięcie nad podbiciem. Stopa dziecka rośnie szybko — mierz ją co dwa, trzy miesiące.

Badanie stóp u podologa w Blaricum
Przy dolegliwościach stóp warto skonsultować dobór obuwia ze specjalistą.

Komu warto przyłożyć większą wagę

Cukrzyca. Tu reguły są ostrzejsze. Wnętrze buta powinno być o 1–2 cm dłuższe niż stopa, a szerokość ma odpowiadać szerokości stopy. Nie chodzi się boso, w samych skarpetach ani w cienkich kapciach.

Ciąża. Pod wpływem hormonów więzadła się rozluźniają, a rosnąca masa ciała spłaszcza łuk. Stopa się wydłuża, czasem o centymetr i na stałe, oraz robi się szersza. Często trzeba przejść o numer wyżej.

Seniorzy. Stabilny zapiętek, podeszwa antypoślizgowa, żadnych klapek bez pięty i obcasów. Z wiekiem stopa się wydłuża i poszerza — warto mierzyć ją przy każdym zakupie.

Trzy mity, które słyszymy najczęściej

„Buty ze wsparciem łuku są zawsze lepsze." Nie. Przy zdrowej, neutralnej stopie agresywne podparcie łuku potrafi po prostu uwierać. Wsparcie łuku ma sens głównie przy wysokim łuku albo przy objawowym płaskostopiu.

„Bieganie boso albo w butach minimalistycznych chroni przed kontuzjami." Brak na to mocnych dowodów. Zmienia się raczej rodzaj obciążenia, a nie ogólna liczba kontuzji. Jeśli chcesz przejść na takie buty, rób to powoli, przez tygodnie.

„Droższe znaczy zdrowsze." Cena nie ma z tym wiele wspólnego. Liczą się dopasowanie, kształt noska, miejsce zgięcia podeszwy i przeznaczenie buta.

Kiedy wkładki, i jak to wygląda w Holandii

Dla większości osób z neutralną stopą dobra gotowa wkładka działa podobnie jak indywidualna. Wkładki robione na miarę naprawdę wygrywają przy wysokim łuku i przy niektórych schorzeniach. Jeśli masz ból, który nie mija, nawracające odciski albo postępującą deformację palucha, to jest moment na wizytę u specjalisty.

W Holandii stopami zajmuje się podotherapeut. To jedyny chroniony prawnie zawód paramedyczny w tym obszarze i, co wygodne, można się umówić bez skierowania.

Co z refundacją?

Z ubezpieczenia podstawowego (basisverzekering) wkładki nie są pokrywane — z jednym wyjątkiem: diabetycy z podwyższonym ryzykiem mają prawo do refundacji. Reszta pokrywa je z ubezpieczenia dodatkowego (aanvullende verzekering), zwykle do rocznego limitu rzędu 100–200 euro. Przed zakupem sprawdź swoją polisę.

Szybka ściąga przed sklepem

Jeśli mimo dobrze dobranych butów coś boli, drętwieje albo zmienia kształt, umów się na wizytę. Łatwiej zareagować wcześnie niż naprawiać skutki po latach.

Olivia Kotulska
Olivia Kotulska

Dyplomowany podolog, absolwentka studiów kierunkowych z zakresu podologii. Zajmuję się stopami, które bolą lub sprawiają kłopot: wrastającymi paznokciami, modzelami i odciskami.

Powyższy artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji. Przy dolegliwościach bólowych, chorobach współistniejących (np. cukrzycy) lub postępujących deformacjach skonsultuj się z lekarzem.
Umów wizytę w gabinecie

Zarezerwuj wizytę

Pon–Sob  ·  8:00–20:00

Zarezerwuj teraz